GospodarkaPaństwoPolitykaPolskaRynek pracyZwiązki zawodowe

Minimalna 4 000 złotych? MF chyba przez przypadek ujawniło, że obietnica PiS poszła do kosza

Dane dla NFZ

Jak co roku, Resort finansów przesłał do Narodowego Funduszu Zdrowia techniczne szacunki dotyczące między innymi prognozowanego bezrobocia oraz minimalnych wynagrodzeń, potrzebne do przygotowania planu finansowego na kolejny rok. Dokument nie był tajny, ale nie było też planów „szerokiego” udostępniania go. Te pierwsze ujrzały światło dzienne dzięki opublikowaniu przez think-tank PublicPolicy.pl. Zarówno dane z raportu, jak i fakt, że o prognozach tych nie zostali powiadomieni wcześniej ani pracodawcy, ani związkowcy z rady Dialogu Społecznego, wywołał falę oburzenia.

Prognoza zakłada ogromny spadek zatrudnienia o ponad 190 tysięcy etatów i wzrost rejestrowanego bezrobocia o 415 tysięcy osób (o 45%) do poziomu ponad 1,3 miliona osób.

Z danych wynika również, że płaca minimalna w przyszłym roku wyniesie 2 665 zł, co będzie stanowiło 50,3% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2022 r. będzie to kwota 2 732 zł (czyli 49,4% średniej krajowej), a w 2023 r. – 2 800 zł (to już tylko 48,7%).

Dane niezgodne z ustawą i obietnicami PiSu

Dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców PR, zwraca uwagę, że dane te są niezgodne z ustawą, która zawiera algorytm wzrostu płacy minimalnej. Przy obliczaniu jej bierze się pod uwagę nie tylko wskaźnik prognozowanej na kolejny rok inflacji, ale też 2/3 prognozowanego wzrostu PKB.

Wyliczona kwota 2 665 zł, to wzrost w stosunku do tego roku o 65 zł, zatem odpowiada to jedynie planowanej inflacji. Nie ma natomiast uwzględnionego wskaźnika PKB, który zgodnie z algorytmem podniesie ją jeszcze o 2-3 punkty procentowe.

W pozostałych latach również nie uwzględniono wskaźnika PKB. Zdaniem ekonomisty dane przesłane do NFZ mogą być tylko techniczną estymacją, a nie rządową propozycją, co nie zmienia faktu, że są nieprawidłowe. To z kolei spowoduje, że plan wykonany na ich podstawie będzie zawierał błędy i trzeba będzie go skorygować.

Z drugiej jedna strony, jak wskazuje dr Dudek, pozostałe wyliczenia zawarte w dokumencie nie odbiegają znacząco od szacunków rynkowych – chodzi między innymi o wskaźnik przyszłorocznej inflacji, który jest zakładany na poziomie 2,5%, a także rejestrowane bezrobocie, które w skali średniorocznej ma wynieść 1,3 mln. To z kolei oznacza, że w tym roku pracę straci 400 tys. osób.

Zwraca przy tym uwagę, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie wycofał się oficjalnie z obietnicy danej wyborcom jeszcze w czasie kampanii wyborczej, czyli podwyższenia w przyszłym roku płacy minimalnej do poziomu 3 tys. zł, a w 2023 r. do 4 tys. zł.

Dane swoje, a PiS swoje. Tymczasem pracodawcy nadal nie wiedzą, na czym stoją, jeśli chodzi o płacę minimalną.

Jeśli rząd dotrzyma słowa i podniesie ją do 3 tys. zł, byłoby to dla wielu przedsiębiorców z sektora MSP zabójcze, a jeśli pójdzie w kierunku zamrożenia płacy minimalnej na dotychczasowym poziomie, będzie musiał zmienić ustawę.

Związkowcy chcą dotrzymania obietnicy

Dane krytykuje Piotr Szumlewicz, przewodniczący związku zawodowego Związkowa Alternatywa.

Jeśli te prognozy okazałyby się oficjalnym stanowiskiem rządu, oznaczałoby to złamanie obietnic danych Polakom. A słowa się dotrzymuje. (…) Choć płaca minimalna przez ostatnie 10 lat się podwoiła, nie wpłynęło to ani na wzrost inflacji, ani na wzrost bezrobocia. Rząd co chwila zaskakuje nas nowymi benefitami. Po trzynastej emeryturze teraz ma być bon wakacyjny, a nie przedstawia programu wyjścia z recesji na rynku pracy, co jest kluczowe dla milionów Polaków i Polek. Czekają oni na wyższe płace i bardziej stabilne zatrudnienie, a nie na kolejne, jednorazowe „prezenty” wyborcze.

Niektórzy związkowcy Solidarności nieoficjalnie mówią, że będą domagać się spełnienia obietnicy. Szefostwo organizacji na razie dementuje te informacje.

Szef sztabu Andrzeja Dudy: Obietnicę spełnimy!

Ministerstwo finansów poinformowało, że do NFZ został przekazany jedynie techniczny scenariusz podstawowych wskaźników makroekonomicznych na potrzeby opracowania planu finansowego.

Interpretacja tych danych może prowadzić do błędnych wniosków. Dopiero w założeniach do ustawy budżetowej, które są aktualnie opracowywane, zostaną podane oficjalne prognozy Ministerstwa Finansów.

Z kolei Adam Bielan, szef sztabu wyborczego Andrzeja Dudy zapytany wprost, czy rząd dotrzyma swoich wyborczych obietnic i płaca minimalna w 2021 r. wzrośnie do 3 tys zł, odpowiedział krótko: obietnice te zostaną dotrzymane.

Wyciekły dane na temat planowanego wzrostu bezrobocia. Liczby szokują!

Źródło: Money

Tagi
Pokaż więcej

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close