MediaPaństwoPolitykaPolskaRynek pracy

Pamiętacie #ŚmiećWięcej? Teraz były dziennikarz TVP pracuje u marszałka

Dziennikarz TVP wyrzuca śmieci z kosza

W połowie sierpnia zeszłego roku dziennikarz lubelskiej TVP3 został przyłapany przez urzędników ratusza na wyciąganiu z kosza śmieci i rozrzucaniu ich na trawie. Dziennikarz TVP chciał w ten sposób “podrasować” swój materiał o bałaganie na placu Lecha Kaczyńskiego. Jako, że takowego bałaganu akurat nie było, to postanowił sam go stworzyć.

Wideo, na którym widać, jak dziennikarz TVP Tomasz Zalewa wyciąga śmierci pojawiło się na oficjalnym profilu miasta Lublin. Na nagraniu z monitoringu widzimy, że dziennikarz przez kartkę wyciąga zawartość kosza i rzuca obok śmietnika.

Hej TVP 3 Lublin! Nie nadążymy sprzątać śródmieścia, jeśli tak będziecie robić swoje ‘dziennikarstwo’. Najwyraźniej dziś śmieci na placu Lecha Kaczyńskiego było za mało, więc reporter TVP Lublin Tomek Zalewa dodał coś od siebie, żeby news był bardziej wstrząsający. Tak się złożyło, że ‘rzetelną’ telewizyjną robotę nagrała kamera Centrum Monitoringu Wizyjnego Miasta Lublin.

– mogliśmy przeczytać na profilu.

Poczta Polska dostanie miliony za wybory, które się nie odbyły

#ŚmiećWięcej

Internet szybko podchwycił tę sprawę. Pojawił się nawet hasztag #ŚmiećWięcej, który nawiązywał do używanego przez TVP Info #WieszWięcej. Spreparowany materiał wyemitowano w Panoramie Lubelskiej. Na stronie telewizji został opublikowany pod tytułem “Plac czy kawiarnia? Problem w centrum Lublina”. Dziennikarz TVP zwracał uwagę na “sterty śmieci, butelki po alkoholu i nocne imprezy”.

TVP3 Lublin wiele razy emitowała materiały krytyczne wobec prezydenta Lublina, Krzysztofa Żuka (PO) i Ratusza. Krytyczne wpisy były też umieszczane na profilu facebookowym stacji. Niestety materiał został szybko usunięty, ale w internecie nic nie ginie:

Fryzjer wygrał w sądzie i nie zapłaci grzywny za złamanie obostrzeń! Sąd: Rozporządzenie to za mało

I cyk do urzędu

Dziennikarz TVP został zwolniony, a dyrektor i redaktor naczelny TVP3 Lublin Ryszard Montusiewicz w wydanym oświadczeniu nazwał zachowanie Zalewy „nieakceptowalnym, nagannym, poza standardami dziennikarstwa i pracy w TVP.” Jak się jednak okazuje, zwolniony latem Tomasz Zalewa odnalazł się w urzędzie marszałkowskim. Zalewa został zatrudniony bez konkursu jako pomoc administracyjna w oddziale administracyjnym w Departamencie Organizacyjno-Prawnym.

Informację tę potwierdził rzecznik prasowy marszałka woj. lubelskiego Remigiusz Małecki.

Pan Tomasz Zalewa złożył podanie o pracę w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie, które zostało rozpatrzone pozytywnie.

– przyznaje Remigiusz Małecki.

Od 2018 r. władzę w lubelskim Urzędzie Marszałkowskim sprawuje Prawo i Sprawiedliwość. Marszałkiem został Jarosław Stawiarski, były poseł i wiceminister sportu w rządzie PiS.

Źródło: Dziennik Wschodni

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close