Biznesowi celebryciEnergetyka

Hołownia nie chce atomu w Polsce? Jego plan na odejście od węgla to populizm

Szymon Hołownia niemal od początku swojej „kariery politycznej” bazuje na ekologii, atakowaniu PiS i Kościoła Katolickiego. Daje mu to około 23 procent poparcia, dzięki czemu wyprzedza m.in. Koalicję Obywatelską i depcze po piętach PiS. Jednak jego plan na odejście od węgla nie opiera się na racjonalnych przesłankach, a jedynie na mrzonkach i populizmie.

Były prezenter Mam Talent udostępnił na swoim Fanpage krótki zarys planu dekarbonizacji. Opiera się on na tak zwanym „zielonym szlaku” i proponuje m.in. odejście od węgla już w 2040 roku. Ponadto Szymon Hołownia proponuje, aby wprowadzić trzy „kamienie milowe” na drodze do zmiany energetycznej Polski:

– 40% energii elektrycznej z OZE do 2030 roku 40% przy jednoczesnej redukcji emisji o 45%
– Odejście od węgla najpóźniej 2040 roku, przy czym zasadniczy skok dokona się wcześniej. Przez ostatnie pięć lat użycie węgla w energetyce będzie minimalne.
– Najpóźniej do 2050 roku nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii, osiągniemy neutralność klimatyczną.

Kto stoi za Szymonem Hołownią? Ujawniono pierwsze nazwisko!

Szymon Hołownia jest przeciwny atomowi?

Niestety polityk ugrupowania Polska 2050 niemal nie wspomniał o atomie, ponieważ uważa, że jego użycie jest niepotrzebne w naszym kraju. Choć twierdzi, że rozproszenie dostaw źródeł energii jest konieczne dla uzyskania stabilności, to jednocześnie pisze w swoim raporcie “Polska na zielonym szlaku”:

Energia jądrowa nie jest w stanie załatać dziury w podaży prądu do 2030 r. Nie pomoże też w obniżeniu emisyjności sektora w tym okresie. Cel zbudowania elektrowni atomowej (w tym przewidziane w Polityce Energetycznej Polski uruchomienie pierwszego bloku do 2033 r.) musi zostać skonfrontowany z realiami. Stawiając taki, cel władze muszą wytłumaczyć, dlaczego przez minione 11 lat (w tym w ciągu ponad pięciu lat rządów PiS) projekt ten nie ruszył do przodu.

Atakuje przy tym również plany rządowe na instalacje trzech elektrowni jądrowych w kraju:

Rząd musi też wskazać, jaki podmiot gospodarczy po stronie polskiej posiada stosowne zasoby i kompetencje, by realizować ten projekt. Wobec ewidentnej porażki dotychczasowych starań rządzący muszą dowieść, że mają zdolność przeprowadzenia tej ogromnej inwestycji w ramach wskazywanych kosztów i w planowanym czasie. Bez tych informacji deklaracja budowy elektrowni może być odbierana jako cel polityczny, który nie ma szans na realizację.

Źródło: Szymon Hołownia Facebook

Oczywiście słusznie wskazuje, że na cel obecnej transformacji wydano miliony złotych. Między innymi Program Polskiej Energetyki Jądrowej nieudolnie próbował przygotować taki plan. Niestety jedyne co osiągnął, to utrata 700 milionów złotych.

Godzina dla Ziemi to PR-owa akcja, która przynosi więcej szkód niż korzyści

Hołownia i Polska 2050 – populizm, czy obietnice prawdziwej zmiany?

Niemniej jednak tak jawne atakowanie pomysłu transformacji energetycznej opartej na atomie, zostało bardzo negatywnie przyjęte przez jego wyborców. Wskazują oni, że gospodarka nie może być tylko oparta o energię OZE (elektrownie wiatrowe, fotowoltaika itd.) i ewentualnie energię gazową. Wszystko przez wzgląd na jej brak stabilności, a także fakt uzależnienia się od zewnętrznych dostawców.

Raport nie mówi także nic o magazynowaniu energii i np. sprzedawaniu jej nadwyżki do innych obiektów. A to jest równie istotne dla osób posiadających fotowoltaikę i chcących czerpać dochody z nadwyżki wyprodukowanej energii.

O swojej niechęci do atomu mówił od dawna. Na jednej z konferencji powiedział nawet, że:

Energia jądrowa jest technologią przestarzałą, która jest niezwykle wodochłonna, kosztowna.

To jedynie udowadnia, że Szymon Hołownia nie może być brany na poważnie, jeśli chodzi o realną transformację gospodarki. Jak wskazują bowiem eksperci – nie może być bowiem ona w pełni oparta na OZE, ponieważ jedynie atom może doprowadzić do pełnego zapotrzebowania energetycznego w kraju.

Źródło: WNP, OKO.press

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close