Gastronomia

Wszedł do znajomych i zjadł pasztetową. Grozi mu 10 lat więzienia! xD

Do niecodziennej sytuacji doszło na terenie gminy Białej Podlaskiej. Jak informuje TVN24, do jednego z domów wdarł się mężczyzna, który ukradł jedynie pasztetową. Jak twierdził, chciał jedynie pożyczyć pieniądze, ale niczego nie znalazł. Teraz grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Do incydentu doszło tuż przed weekendem, kiedy właściciel jednego z domów zgłosił włamanie na policję. Mężczyzna zauważył wyważone kraty do swojego domostwa oraz poprzewracane rzeczy w środku budynku. Na miejscu okazało się, że lodówka ofiary również została okradziona i brakuje w niej ukochanego dania rodziny – pasztetowej.

Mężczyzna nie mógł znieść tej zniewagi. Podejrzenie szybko padło na stojącego niedaleko 38-latka, którego zdradziła nie do końca wyczyszczona buzia i oblizywanie palców. Policja, która przyjechała na miejsce, szybko wyczuła, że jednak było coś na rzeczy.

Polacy boją się kradzieży tożsamości? Znamy odpowiedź!

Jak informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z komendy miejskiej policji w Białej Podlaskiej:

Podczas rozmowy z policjantami przyznał, że przyszedł pożyczyć od znajomych gotówkę, jednak gdy zastał zamknięte drzwi, postanowił “skorzystać z okazji”. Wchodząc do domu, wykorzystał łom znaleziony w garażu, jednak po chwili został spłoszony przez właścicieli, którzy wrócili na posesję. Nie tracąc ani chwili, zdążył tylko zabrać znalezioną w lodówce pasztetową.

Złodziej pasztetowej może odpowiedzieć za swoją “zbrodnię” w bardzo poważny sposób. Według kodeksu karnego odpowie bowiem za kradzież z włamaniem, a tutaj prawo jest bezlitosne. Okazuje się, że może posiedzieć w więzieniu nawet 10 lat. Miejmy zatem nadzieję, że przynajmniej w więziennej stołówce będzie miał zapas ulubionej potrawy i nie będzie musiał powtarzać swego błędu w przyszłości.

Źródło: TVN24.pl

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close