Biznesowi celebryciBusiness lifestylePrawo

Ruszył proces Kamerzysty. Youtuber może trafić na 8 lat do więzienia

Kamerzysta, czyli Łukasz W. niegdyś był jednym z najpopularniejszych polskich youtuberów. Zmieniło to jednak jedno zdarzenie, w którym znęcał się nad niepełnosprawnym chłopakiem wraz ze swoimi kolegami. Teraz ruszył proces w jego sprawie i grozi mu aż 8 lat pozbawienia wolności.

Kamerzysta może trafić na osiem lat do więzienia. To już koniec jego “kariery”

W Sądzie Rejonowym Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie rozpoczął się proces Kamerzysty, czyli Łukasza W. oraz Adriana S. i Wioletty K. Z akt sądowych wynika, że cała trójka otrzymali zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na stan psychiczny, działając wspólnie i w porozumienie. Sąd wyłączył jawność rozprawy.

Kamerzysta znowu posiedzi w areszcie, ale niedługo stanie przed sądem

Zarzuty są związane z filmem, który został opublikowany na profilu “Kamerzysty” na Youtube. Śledczy prowadzący sprawę wykazali, że patocelebryta wraz ze swoimi znajomymi specjalnie za pieniądze nakłaniał ofiarę do czynności, które go poniżały. Następnie rejestrowali je i udostępniali w mediach społecznościowych.

Proces Kamerzysty za zamkniętymi drzwiami. Jedna z oskarżonych chwali się przebiegiem sprawy

Jak zaznaczył portal Wirtualne Media, sprawa sądowa została poddana wyłączeniu jawności ze względu na stan pokrzywdzonego mężczyzny. Z tą kwestią nie zgodzili się patocelebryci, którzy później chwalili się tą kwestią w mediach społecznościowych. Prym wiodła w tym Wiola K., która na Instagramie chwaliła się, że “mają wygraną w rękach”.

Youtuberka stwierdziła bowiem, że “wiele rzeczy jest na ich korzyść”. Sama jednak była już karana sądownie oraz ma zakaz kontaktowania się z określonymi osobami na odległość 50 metrów. Ma również nałożony na siebie zakaz opuszczania kraju.

Przypomnijmy, że w nagranym materiale “Kamerzysta” zmuszał niepełnosprawnego chłopaka do jedzenia odchodów, kąpania się w błocie, czy grzebania w śmieciach.

Oskarżonym grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Sam Łukasz W. siedzi już ponad pół roku w areszcie i na razie nic nie zapowiada, że coś w tej sprawie się zmieni.

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close