BankowośćGospodarkaMediaPaństwoŚwiat

Inflacja w Turcji jest olbrzymia, bo Erdogan “powołał się” na Koran

Inflacja w Turcji oficjalnie przekroczyła już 36,1%, mimo że szacunki mówią nawet o jeszcze większych liczbach. Niemniej jednak prezydent kraju Recep Tayyip Erdogan utrzymuje niskie stopy procentowe mimo apeli ekonomistów i specjalistów z branży. Upiera się przy swoich postulatach, ponieważ… powołuje się na Koran i nauki muzułmańskie.

Inflacja w Turcji niszczy gospodarkę. Erdogan stoi nadal przy swoim

Działania, które wymusza Recep Tayyip Erdogan stawiają gospodarkę Turcji w bardzo złej pozycji. Mimo że sam jest ekonomistą i doskonale powinien zdawać sobie sprawę ze swoich poczynań, prezydent dalej wymusza ciągłe obniżki stóp procentowych. W wyniku tego dramatycznie rośnie inflacja i zadłużenie kraju, a sama gospodarka Turcji chwieje się w posadach. Jak tłumaczy swoją decyzję?  Proste — tak każe mu Koran.

Zobacz również: Dlaczego Erdogan nie martwi się krachem walutowym Turcji?

Co więcej, Erdogan naciska na bank centralny, a także zwalnia każdego ministra finansów, który sprzeciwi się jego woli. Jak poinformował serwis France24, przywódca Turcji stwierdził, że “jego muzułmańska wiara powstrzymuje go przed podwyżką stóp procentowych”. Sam skomentował tę sytuację w państwowej telewizji, że nie liczy się z głosem ekonomistów, ponieważ:

[…] Narzekają, że ciągle obniżamy stopę procentową. Nie oczekujcie ode mnie niczego innego. Jako muzułmanin, będę nadal robił to, co mówi nam nasza religia. Takie jest przykazanie.

Jego poglądy pochodzą bowiem wprost z nauk koranicznych, w których widnieje wyraźny zakaz otrzymywania lub pobierania odsetek od pożyczonych pieniędzy. Erdogan już wcześniej próbował tłumaczyć kontrowersyjną politykę swojego urzędu, powołując się na Islam. Wyjaśniał, że wysokie stopy procentowe powodują inflację, a nie ją ograniczają — wbrew zapewnieniom ekspertów i wbrew ekonomii.

Stwierdził jednak, że to właśnie wysokie stopy procentowe są czynnikiem, który hamuje aktywność i spowalnia wzrost gospodarczy kraju. Niestety mimo tych zapewnień, gospodarka kraju powoli upada, a inflacja nieoficjalnie wynosi nawet 80%!

Inflacja w Turcji rośnie z każdym dniem, a minister finansów chce uciszyć głosy krytyków

Co istotne, na zarzuty wobec prezydenta zareagował również obecny minister finansów Nureddin Nebati. Podwładny Erdogana zagroził pozwami wobec ekonomistów, którzy komentują obecną sytuację gospodarczą kraju.

Według “specjalisty” ekonomiści mają podburzać do negatywnych nastrojów społecznych, co w obecnej sytuacji brzmi jak kuriozum. Niemniej jednak branża uparcie stoi przy swoim. Jak stwierdził Timothy Ash z BlueBay Asset Management:

Nie można prowadzić nowoczesnej gospodarki zintegrowanej z gospodarką światową na tej podstawie. Nawet Arabia Saudyjska naprawdę nie próbuje w pełni zgodnego z szariatem zarządzania makroekonomicznego.

Sam Erdogan czuje coraz większą presję również ze strony przedsiębiorców, którzy wspierali go przez ostatnie 19 lat rządów. Między innymi lobby wielkiego biznesu TUSIAD wydało w tej sprawie ostrą notę sprzeciwiającą się obecnej strategii prezydenta. W liście otwarty napisano, że:

Wybory polityczne realizowane tutaj nie tylko tworzą nowe problemy gospodarcze dla przedsiębiorstw, ale dla wszystkich naszych obywateli. Pilne jest, abyśmy ocenili szkody, które zostały wyrządzone gospodarce, i szybko powrócili do realizacji ustalonych zasad ekonomicznych, w ramach gospodarki wolnorynkowej.

Zobacz również: Turecka lira spada do rekordowo niskiego poziomu, a Erdogan nie reaguje

Inflacja w Turcji niweczy wysiłki i spowalnia gospodarkę kraju. Erdogan twierdzi, że będzie dobrze

Kontrowersyjna polityka przywódcy Turcji powoduje również załamanie sondaży. Mimo że sam Erdogan stwierdził, że wysokie stopy procentowe są “matką i ojcem całego gospodarczego zła”, to nawet wśród swoich zwolenników traci poparcie.

To bardzo istotne, ponieważ rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) stoi przed trudami ciągłego wspierania swojego przywódcy. Wszystko dlatego, że w połowie przyszłego roku odbędą się w tym kraju wybory prezydenckie i parlamentarne. A zgodnie z obecnymi sondażami nic nie wskazuje na to, że rząd będzie miała wygraną w kieszeni.

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close