MarketingMediaPaństwoPolitykaPolskaZdrowie i medycyna

Resort Jacka Sasina zatrudnił sobie makijażystkę za 10 tysięcy złotych

Ministerialna makijażystka

Jak ustaliła Wirtualna Polska, w resorcie aktywów państwowych ministrowie korzystają z usług profesjonalnej makijażystki. Umowę zawarto w połowie lipca i obowiązuje do końca tego roku. Wykonawcą usługi jest „Kosmetolog Mobliny. Monika Kędzierska-Tymon”. Wartość umowy opiewa na 10 tysięcy złotych. Na internetowej stronie kosmetyczki możemy odnaleźć zdjęcia make upu znanych osób, między innymi aktorki Joanny Koroniewskiej, prezenterki telewizyjnej Agnieszki Hyży czy popularnego wykonawcy Sławomira Zapały z żoną.

Umowa obejmuje przygotowanie przedstawicieli ministerstwa do wystąpień w programach telewizyjnych. Resort przekonuje, że umowa została zawarta ze względów bezpieczeństwa wynikających ze stanu epidemicznego i gdyby nie koronawirus, nie trzeba byłoby angażować specjalistki od make upu.

Obejmuje przygotowanie przedstawicieli ministerstwa aktywów państwowych do wystąpień w programach telewizyjnych. Chodzi o wykonanie, niezbędnego w takich przypadkach, profesjonalnego podkładu maskującego z zachowaniem reguł wynikających z reżimu sanitarnego. W normalnych warunkach jest on wykonywany w siedzibie stacji. A wobec obostrzeń i zagrożenia epidemicznego to na resorcie spoczywa stosowne przygotowanie.

– informuje portal biuro prasowe Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Urzędnicy dodają, że kwota 10 tysięcy złotych to nieprzekraczalny górny limit wydatków, a płatności następują po wystawieniu faktury za wykonanie konkretnej usługi. Do tej pory limit wykorzystany miał zostać zaledwie w 30%.

Resort nie ujawnia wprost kto z pracowników korzysta z usług makijażystki, jednak można to określić na podstawie medialnej aktywności poszczególnych urzędników z kierownictwa resortu. Częstym gościem telewizyjnych programów jest szef resortu, wicepremier Jacek Sasin. Także wiceminister Artur Soboń jest coraz częściej gościem programów informacyjnych.

Oprócz nich równie chętnie w mediach pojawia się wiceminister Janusz Kowalski z Solidarnej Polski.

Woli jak stacje telewizyjne przyślą operatora z kamerą, aniżeli łączyć się przez skype. Wtedy make up jest niezbędny.

– mówi nam polityk z otoczenia wiceministra.

Makijażystka zrobi polityczną karierę?

Na swojej stronie kosmetolog Monika Kędzierska-Tymon ujawnia, że „pracowała przy pokazach mody, sesjach zdjęciowych, programach telewizyjnych między innymi Must be the music, TOP Chef, Aplauz Aplauz, Splash, Hell’s Kitchen oraz wielu innych”. W odpowiedzi na telefon dziennikarzy odpowiedziała, że nie może rozmawiać, ponieważ pracuje.

Dobrze wykonany i dobrany makijaż pomaga wyeksponować urodę, podkreślić jej subtelność oraz indywidualne cechy i piękno, a także zamaskować niedoskonałości cery. W pewnym stopniu pozwala także wyrazić osobowość. Dzięki jego rozmaitym technikom można sprawić, by twarz wyglądała idealnie, zdrowo i młodo.

– czytamy na stronach kosmetyczki.

Przypomnijmy, że w poprzednich latach było głośno o osobistych makijażystkach prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Największą karierę zrobiła Anna Krupka, która przygotowywała polityka do telewizyjnych wystąpień. W nagrodę wystartowała z list PiS do Sejmu i została posłanką, by w ostatnim czasie pełnić funkcję wiceminister sportu.

Drugą znaną specjalistką od poprawiania urody była Natalia Grządziel. Najpierw pracowała z prezesem PiS, później została asystentką europosła Tomasza Poręby, współpracowała z Joachimem Brudzińskim, następnie dbała o ubiór ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło. Za swoją pracę została doceniona, otrzymując stanowisko doradcy w KPRM i stała na czele gabinetu politycznego Elżbiety Witek, kiedy ta kierowała MSWiA.

Źródło: WP

Tagi
Pokaż więcej

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close