Polityka

Emilewicz nie zostanie zawieszona ponieważ „okazała skruchę”.

Jak poinformował Marek Suski, Jadwiga Emilewicz nie zostanie zawieszona w prawach członka klubu PiS. Choć synowie polityk jeździli na nartach bez licencji pomimo obostrzeń, najwidoczniej wszystko ujdzie jej na sucho.

Stacja TVN ujawniła, że dzieci Jadwigi Emilewicz jeździły na nartach bez odpowiedniej licencji. Dopiero gdy o sprawie zaczęło się robić głośno, polityk załatwiła odpowiednie uprawnienia od Polskiego Związku Narciarskiego. Wyszło więc na jaw, że dzieci polityk złamały rządowe rozporządzenie, zaostrzające obostrzenia z powodu koronawirusa, zezwala na jazdę na stokach tylko zawodowym sportowcom, czyli takim z licencją.

Fakt posiadania aktywnej (lub nieaktywnej) licencji można sprawdzić w wyszukiwarce na stronie PZN. Są tam zarówno młodzi, początkujący zawodnicy, jak i największe gwiazdy, jak Kamil Stoch (aktywna licencja numer 0109) czy Adam Małysz (nieaktywna licencja numer 0016). Emilewiczowie? Nie ma. Sprawdzam to kilkukrotnie w poniedziałek, 4 stycznia i we wtorek, 5 stycznia. Po wpisaniu nazwiska nie wyświetla się żaden wynik, co oznacza, że żaden z synów Jadwigi Emilewicz jeszcze tydzień temu nie miał aktualnej licencji PZN. Ich nazwiska pojawiły się na liście dopiero w czwartek, 7 stycznia. – czytamy w reportażu TVN24.

Emilewicz okazała skruchę, więc… wystarczy

Choć Ryszard Terlecki sugerował, że polityk może zostać zawieszona w prawach członka klubu PiS, nic takiego nie będzie miało jednak miejsca. Marek Suski podczas rozmowy z „Rzeczpospolitą” poinformował, że kary nie będzie, a Emilewicz okazała skruchę.

Nie zabrakło również nawiązania do Platformy Obywatelskiej:

Gdybyśmy my za takie rzeczy zawieszali, to Platforma Obywatelska na przykład posła Gawłowskiego powinna już dawno wyrzucić. Pan uważa, że my za najmniejszy drobiazg powinniśmy kogoś ukamienować, a opozycji wolno wszystko?Mmożna oskarżać, napadać, pluć na policjantów i to jest wszystko w porządku? A u nas za taką niezręczność my mielibyśmy panią poseł rozstrzelać, powiesić i może jeszcze spalić na stosie? – stwierdził Suski w rozmowie z Wirtualną Polską.

Jak widać niektórym wolno więcej.

Źródło: Rzeczpospolita, Wirtualna Polska

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close