Kultura i sztukaMediaPolitykaPrawoŚwiatTechnologie

Trump pozywa Twitter, Google i Facebook zarzucając im „cenzurę”

Trump pozywa media społecznościowe

Były prezydent USA Donald Trump złożył pozew przeciwko gigantom technologicznym Google, Twitterowi i Facebookowi, twierdząc, że jest ofiarą cenzury. Pozew zbiorowy wymierzony jest również w prezesów trzech firm. Były prezydent nazwał pozew „bardzo pięknym rozwinięciem amerykańskiej wolności słowa”. Na konferencji prasowej w swoim ośrodku golfowym w Bedminster w stanie New Jersey Trump oskarżył firmy społecznościowe i Demokratów o propagowanie dezinformacji.

Żądamy zaprzestania blokowania kont, zaprzestania wyciszania oraz wpisywania na czarną listę.

– stwierdził.

Pozew Trumpa domaga się nakazu sądowego zakończenia rzekomej cenzury. Trump dodał, że skoro firmy mogły “zakazać” prezydenta, to “mogą to zrobić każdemu”. Żadna z wymienionych firm technologicznych nie odpowiedziała jeszcze na pozew, który został złożony do sądu federalnego na Florydzie.

Przypomnijmy, że Trump został zawieszony w swoich kontach społecznych w styczniu z powodu obaw o bezpieczeństwo publiczne w następstwie zamieszek na Kapitolu, kierowanych przez jego zwolenników. Według Twittera, posty, które doprowadziły do zablokowania Trumpa za „gloryfikację przemocy”, pojawiły się 8 stycznia, dwa dni po zamieszkach w stolicy kraju. Zamieszki nastąpiły po jego powtarzających się twierdzeniach, bez dowodów, że wybory zostały sfałszowane na korzyść Joe Bidena.

Trump napisał wtedy, że „wielcy patrioci”, którzy na niego głosowali, będą mieli „olbrzymi głos” i „nie będą lekceważeni ani traktowani niesprawiedliwie w żaden sposób czy formie”, a w innym poście dodał, że nie weźmie udziału w inauguracji prezydenta Joe Bidena.

Trump Organization oskarżona w dochodzeniu podatkowym

Trump chce rozgłosu?

W tym samym czasie republikańscy sojusznicy Trumpa w Kongresie opublikowali notatkę opisującą ich plan „zmierzenia się z Big Tech”. Agenda wzywa do wprowadzenia środków antymonopolowych w celu „rozbicia” firm i zmiany prawa znanego jako sekcja 230. Sekcja 230, którą Trump próbował uchylić jako prezydent, zasadniczo powstrzymuje firmy takie jak Facebook i Twitter przed ponoszeniem odpowiedzialności za rzeczy publikowane przez użytkowników. Nadaje firmom status „platformy”, a nie „wydawcy”. Był prezydent dodał, że ustawa unieważnia status firm jako firm prywatnych.

Jest to ochrona przed odpowiedzialnością, jakiej nikt w historii naszego kraju nigdy nie otrzymał.

– powiedział Trump, krytykując prawo.

Pozew został skrytykowany przez ekspertów prawnych, którzy zwrócili uwagę na zwyczaj Trumpa co do wydawania pozwów w celu zainteresowania mediów, ale nie agresywnej obrony roszczeń w sądzie. Jego argument o naruszeniu wolności słowa został również zakwestionowany przez analityków, ponieważ oskarżane przez niego firmy mają te same zabezpieczenia wynikające z Pierwszej Poprawki do określania treści na swoich witrynach.

Źródło: BBC

 

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Close
Close