PolskaZdrowie i medycyna

W szpitalach coraz mniej lekarzy! Koronawirus pogłębia problem

W jednym z większych szpitali w Kościerzynie na Pomorzu zabrakło lekarza na świątecznym i nocnym dyżurze. To nie strach przed COVID-19. Lekarze coraz częściej odchodzą ze szpitali. Brakuje ludzi i pracuje się bardzo ciężko, a odpowiedzialność jest coraz większa – mówi Dobrawa Biadun, ekspertka ds. ochrony zdrowia.

W kościerzyńskim szpitalu nie ma w niedzielę lekarza na dyżurze. Przyjęcia nie są możliwe. Pacjenci odsyłani są do Bytowa i Kartuz. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem – napisał Łukasz. Z Kościerzyny do Bytowa jest 36 km, do Kartuz 33 km.

W szpitalu, chodziło o niedzielny dyżur lekarza, którego zadaniem jest przyjmowanie pacjentów w tak zwanej nocnej i świątecznej opiece chorych. Jak mogło do tego dojść? Czy ma to jakiś związek z dużą ostatnio liczbą zakażonych koronawirusem na Pomorzu?

Kłopoty z kadrami mamy w ochronie zdrowia, nie od dziś. Sytuacja epidemiczna nam życia nie ułatwia. To zdarzenie to jednak pokłosie małej liczby rąk do pracy w szpitalach w całym kraju. Dlatego właśnie zdarzają się takie wpadki i to nie tylko u nas – mówi w zastępstwie dyrektor ds. medycznych, który, nomen omen, zszedł właśnie z dyżuru dr. Arkadiusz Błaszczyk ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

Jak argumentuje, zapewnienie obstawy dyżurowej w nocy i dni świąteczne to nie jedyny problem. Szpital ma kilkanaście oddziałów, w sumie pracuje w nim 1200 osób, a kłopoty kadrowe trwają od lat.

Władze szpitala muszą też brać pod uwagę fakt, że człowiek nie jest z żelaza, a lekarze nie mogą się wykańczać na tych dyżurach. Praca w szpitalu jest ciężka, niewdzięczna i ryzykowna. Ludzie uciekają do lżejszej pracy – mówi dr. Arkadiusz Błaszczyk.

W jego ocenie tendencja przenoszenia się lekarzy do pracy w poradniach to stały trend. Praca spokojniejsza, a zarobki często wyższe.

No niestety ten problem będzie się pogłębiał. Mam wrażenie, że każdy kto przychodzi do rządu mówi, że będzie się tym zajmowała, ale to nadal jest niezałatwione. Znów pojawia się tu brak pieniędzy i słaba organizacja. Raporty pokazują też, że wprowadzenie sieć szpitali, nie rozwiązało tych problemów – mówi Dobrawa Biadun, ekspertka ds. ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan.

Źródło: money.pl

Tagi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close